2011 01 15 Wyniki Turniejowe
Kraków. Lublin. Poznań. Szczecin. Żory

Bardzo udany tydzień w którym zaszło kilka dość ciekawych a zarazem kluczowych wydarzeń dla polskiego squasha.

Przede wszystkim,a właściwie nie, bo nie chciałbym wyróżniać poszczególnych informacji.
Po prostu po kolei – kolejność przypadkowa.

Dominika Witkowska
wygrała regionalny turniej Francuskiej Federacji Squasha w Paryżu. Dominika reprezentowała tam  barwy Monaco Squash Club i pozostawiła w pokonanym polu piętnaście innych zawodniczek.
Działalność turniejową w Lublinie uruchomił Jacek Drwal. Jego klub ma trzy korty ASB i bardzo dobre wyposażenie, które zachęca do tego by spędzać tam czas poświęcając się nie tylko squashowi. Lokalna wiara z wielką sympatią przyjęła przyjezdnych i nie stawiała specjalnie dużego oporu podczas walki o podium choć nie ukrywajmy starała się. Piątkowy Urodzinowy Turniej Jarka Dudy (PRINCE POLSKA) a jednocześnie Pierwsze Otwarte Mistrzostwa Lublina wygrał Szymon Szczęsny (Wrocław) przed Waldkiem Kobusem (zbieżność nazwisk przypadkowa) i Rafałem Kozłowskim. Zagrało 32 zawodników a z dziewcząt kibicujących spokojnie zebrałby się drugi turniej.
Abram obchodził hucznie i turniejowo urodziny w Poznaniu. Impreza zaczęła się już w piątek, co zaowocowało mętnym spojrzeniem sporej ilości wysoko-notowanych w rankingu PFS zawodników. W turnieju damskim było tylko 7  zawodniczek, ale za to w OPEN zagrało 58 zawodników a w MySquashu rozegrano cztery kategorie juniorskie – U11 (6), U13 (15), U15 (8) i U17 (7) gromadząc 36 młodych adeptów squasha. Ten turniej przeprowadził Damian Maliński, a nad całością czuwała nowa szefowa Squash Parku czyli Marta Salewicz. Turniej w Squash Parku wygrał Wojtek Nowisz pokonując w finale jubilata. trzecie miejsce zajął Marcin Kozik. Wśród pań najlepsza była Zuza  Sobierajewicz przed Ewą Buczkowską i Katarzyną Teinert. Wśród juniorów triumfowali Olga Kierszka (U11), Maciek Kowalski (U13), Andrzej Kubiak (U15) i Michał Szczepankiewicz (U17). Po finałach odbył się wystawny bankiet podczas którego wzruszony Tomek Abramowski podziękował wszystkim zgromadzonym. Tłumy wiwatowały a potem rzuciły się na atrakcyjnie zastawione stoły z jedzeniem i napitkiem. Ciąg dalszy nastąpił i trwał prawie do białego rana.
W Żorach po raz pierwszy rozegrano turniej PFS. W turnieju zagrała lepsza część śląskiej  społeczności squashowej. Wygrał Wacek Staszkiewicz przed  Szymonem Wolkiem (wynik 3/2 co między nimi się dotąd nie zdarzało) a trzeci był Marek Cervek zza południowej granicy. Wśród czterech juniorów najlepszy Kuba Wasilewski.
W Krakowie Squash4You zgromadził 24 chętnych by zagrać w turnieju MANTIS OPEN. Wygrał Maciek Maciantowicz przed Mateuszem Kotrą (pięć setów!!!) i Sławkiem Połeciem. Wśród juniorów najlepszy był Michał Kotra przed Klaudią Borek i Adrianem Marszałem.
W Szczecinie rozegrano Otwarte Mistrzostwa Szczecina jako turniej PFS C. Wygrał Przemek Matuszyk (Gorzów) przed Marcinem Puciato i Grzegorzem Gajewskim. Panie nie zebrały się w ilości wystarczającej do zaliczenia ich zawodów do klasyfikacji PFS. W Szczecinie nastąpił “wysyp” obiektów squashowych. Już za dwa tygodnie odbędzie się tam turniejowa premiera kluRampa Squasha  -  turniej ASB Polish Squash Tour zaplanowany na 29 stycznia firmuje Rafał Rykowski.
W sobotę na stronie PFS można było przeczytać listę 17 drużyn, które zgłosiły się do firmowanej przez Marcina Kozika Polskiej Ligi Squasha. Trzy ekipy z Gliwic (nie ma się co dziwić), po dwie z Warszawy (Kahuna), Poznania (Squash Park) i Krakowa (Squash4You) oraz pojedyncze zespoły z Białegostoku (Magic Gym), Gdańska (Good Luck), Krakowa (Racquet), Zielonej Góry (Squash Up), Sosnowca (SquashPoint), Łodzi (IMFIT) i Bielska Białej (ekipa MALAKA Maćka Klisia gościnnie w Modelarni). Prawdopodobnie nie jest to lista ostateczna, bo – trzeba za udział zapłacić minimum 600 złotych, a poza tym zapewne okaże się, że intensywny marketing na rzecz PLS jaki prowadził do ostatniej chwili PFS dał rezultaty i ktoś jeszcze zapewne przekona się do zgłoszenia swojego składu. Tym bardziej, że jaknie wynika to z dokumentów oficjalnych ale można to usłyszeć od prominentnych działaczy – punkty do rankingu PFS przyznawane za wygrane meczenie będą zaliczane jak punkty za turnieje ale doliczane osobno – bez żadnego limitu – do punktów za sześć najlepszych wyników turniejowych. A to oznacza, że lider najlepszej drużyny może zgromadzić ekstra do 600 punktów a zawodnik czwartej rakiety 380 punktów poza limitami.
W miniony weekend był ostateczny czas na weryfikację zgłoszeń w turnieju A jaki odbędzie się w łódzkim IMFICIE. Zgłosiła się czołówka polskiego squasha a nawet kilka osób więcej. Są tylko 4 korty i jeśli utrzyma się lista startowa z piątku turniej rozpocznie się w sobotę o godzinie 8:45 i będzie trwał do godziny 21 w niedzielę z przerwą od 2 do 6 w niedzielną noc. Takiego maratonu w Polsce jeszcze nie było. A losowanie zweryfikowanych zawodników i zawodniczek już we wtorek.

i to by było na tyle na godzinę 10:00 w poniedziałek rano
pozdr/wk

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

RSS feed komentarzy.

Komentarze są wyłączone.

Strona główna Kontakt
Copyright © 2009 Squashmasters.pl   WordPress  Artykuły (RSS) and Komentarze (RSS).